Wycieczka do Białegostoku

Dnia 9 października uczniowie klas: Vc, VIc, VIIc, VIIIb oraz IIIC wraz z wychowawcami: J. Wojczulis, A. Bernecką, E. Kotlarz oraz A. Bludzis udali się na całodniową wycieczkę do Białegostoku. W planie wycieczki było odwiedzenie Teatru Lalek oraz szaleństwa w Parku Trampolin.

Wizytę w Teatrze Lalek rozpoczęliśmy od zwiedzania Piwnicy, gdzie można spotkać tych wszystkich bohaterów, którzy wystąpili w repertuarze Białostockiego Teatru Lalek. Najstarsze lalki pochodzą z lat 60. XX wieku. Nie brakuje tu kostiumów i całych fragmentów dekoracji, które niejednego widza przenosiły w świat przeszłości. To istny labirynt, po którym można krążyć, oddawać się wspomnieniom, ale też rozkoszować się istnymi dziełami sztuki autorstwa najwybitniejszych scenografów teatru lalek drugiej połowy XX wieku i współczesności.

To miejsce wywarło na nas wielkie wrażenie. Pełno tu magii i tajemniczości.       

Następnie udaliśmy się na spektakl pt. „Teatr cieni Ofelii”. Podczas przedstawienia każdy, kto choć raz w życiu czuł się malutki, mało ważny albo zupełnie niezauważalny, w postaci głównej bohaterki mógł odnaleźć cząstkę siebie. Panna Ofelia to malutka samotna osóbka o wielkim sercu, otwartym na wszystkich tych, którzy potrzebują przyjaciół. Mieliśmy okazję odwiedzić ją w jej malutkim mieszkanku na strychu teatru. Poznaliśmy też jej niezwykłych współlokatorów, którymi były cienie. Niezaprzeczalnie ta opowieść to historia o wierze w siebie i tworzeniu własnego niezwykłego świata, ale też o upływającym czasie i samotności.

Po przedstawieniu mieliśmy okazję porozmawiać z jednym z twórców sztuki, który z wielką ciekawością wsłuchiwał się w opinie uczniów na temat spektaklu. Wypowiedzi bardzo ucieszyły, gdyż wskazywały na to, iż uczniowie zrozumieli przekaz spektaklu.

Kolejnym punktem naszej wycieczki był Park Trampolin „Strefa Wysokich Lotów”. Tu znaleźliśmy mnóstwo atrakcji na setkach metrów kwadratowych trampolin. Najpierw odbyliśmy małą rozgrzewkę, a później mieliśmy okazję wypróbować swoją kondycję fizyczną. Trenerzy urządzali różnego rodzaju zawody, a my chętnie w nich braliśmy udział walcząc o zwycięstwo i uznanie ze strony kolegów, koleżanek i trenerów. Przez dwie godziny udało nam się skorzystać z takich atrakcji jak: trampoliny sportowe, basen z gąbkami, belka do pojedynków, podłoga wbijająca, arena do swobodnego skakania, ścianka wspinaczkowa, ścieżki akrobatyczne oraz kosze do ćwiczenia wsadów.

Do autobusu wsiadaliśmy bardzo zmęczeni, z bolącymi mięśniami, ale uśmiechnięci i niezaprzeczalnie szczęśliwi.

Teraz był czas na późny obiad. Udaliśmy się do centrum handlowego, gdzie każdy z nas zamówił coś pysznego do zjedzenia. Po atrakcjach w Parku Trampolin nikt nie marudził, a apetyt każdemu dopisywał. Pozostało tylko zjeść deser i udać się do autobusu, aby wyruszyć w drogę powrotną do domu.

To był udany, pełen atrakcji wyjazd.